Udziały wyszukiwarek na rynku amerykańskim za grudzień 2008 wg. Hitwise kształtowały się następująco:
- www.google.com - 72.07%
- search.yahoo.com - 17.79%
- search.msn.com - 4.10%
- www.ask.com - 3.15%
Ostatnimi ciekawostkami ze strony ostatniej z w/w – Ask.com są:
- Narzędzie AskEraser, którego zadaniem jest wyczyszczanie pamięci po przeszukiwaniu sieci.
Na stronie głównej wyszukiwarki prezentowany jest odnośnik do narzędzia, które ma dbać o kasowanie danych z serwerów Ask.com, dotyczących zapytań wprowadzanych przez internautę, numeru IP, treści zapytań, klikane linki, itp. Wyczyszczenie danych, jak zapewnia Ask, następi w ciągu kilku godzin. Póki co narzędzie nie jest dostępne na polskiej wersji wyszukiwarki.
- Ikony w czterech kolorach (mają się pojawić niebawem), widoczne będą przy poszczególnych pozycjach na liście rezultatów wyszukiwania i mają identyfikować witryny bezpieczne i potencjalnie groźne dla użytkowników. Np. kolor czerwony będzie przypisany cyberprzestępcą i innym SEObandytom

Mechanizm ten dostarczyć ma spółka Symantec w ramach porozumienia, podpisanego z właścicielem Ask.com.
Skoro jesteśmy już przy ocenianiu, warto ocenić i zwrócić uwagę na to co Ask, przy milczącej aprobacie Google, wbrew zasadom Google, wyczynia ostatnio i to na wynikach w naszym rodzimym języku.
Wyłapałem to na słowie l arginina

Po kliknięciu przenoszeni jesteśmy na stronę, na której reklamy wg. AdWords muszą:
- Czytelnie i trafnie przedstawiać witrynę.
- Podkreślać wyjątkowe zalety reklamowanego produktu lub usługi.
Tyle tylko, że “czytelna i trafna” strona docelowa Ask.com jest napakowana linkami (sztuk 10, tyle samo co wyników naturalnych) sponsorowanymi programu AdSense. Z resztą nie ja jeden o tym numerze…
Na zakończenie dwie podpowiedzi:
- Ask.com Toolbar dla Firefoxa do pobrania TUTAJ
- Zgłoszenie mapy swojej witryny do indexu Ask.com:
http://submissions.ask.com/ping?sitemap=http%3A//www.twoja-strona.pl/sitemap.xml
[poll id="5"]
Zobacz podobne wpisy: