zdrowego rozsądku. Bo Hania jak dobrze pokombinuje zarówno z tym co jej przygotowali poprzednicy, jak i z tym co daje Unia i jej (co by nie powiedzieć) wiedza finansisty, może się okazać dobrym wyborem.
Medialny Kaźmirz przegrał, jak twierdzi jego szefuncio przez wypowiedzi Kwacha i Borowika oraz nieszczęśliwe wydarzenie na Śląsku.
To nawet nie jest brak klasy i stylu, choć przegrywać też trzeba umieć. Ta wypowiedź definiuje grupę docelową wPISdu. No, w sumie też gratulujemy.
Lepsze jednak mniejsze zło – to dobry wybór.